Basenji sam w domu
Basenji znosi samotność znacznie gorzej niż większość ras. To pies o silnej potrzebie kontaktu społecznego — zarówno z ludźmi, jak i z innymi zwierzętami — i pozostawiony bez towarzystwa na wiele godzin dziennie potrafi rozwinąć zachowania destrukcyjne lub popaść w chroniczny stres, który nie zawsze jest łatwy do rozpoznania z zewnątrz.
To, ile czasu konkretny basenji jest w stanie spędzić sam bez negatywnych konsekwencji, zależy od wielu czynników: temperamentu psa, przeprowadzonego treningu samotności, wieku i wypracowanego rytmu dnia. Niektóre osobniki radzą sobie całkiem dobrze przez kilka godzin, inne zaczynają sygnalizować dyskomfort znacznie szybciej. Psy młode, w trakcie pierwszego roku życia, potrzebują obecności człowieka znacznie częściej niż psy dorosłe z ugruntowanymi przyzwyczajeniami.
Pomocne jest zapewnienie psu bezpiecznej, wydzielonej przestrzeni, przewidywalnego rytmu dnia oraz stopniowe przyzwyczajanie do nieobecności właściciela od najmłodszych lat. Klatka lub kojec, z którymi pies ma pozytywne skojarzenia, dają mu poczucie bezpieczeństwa i ograniczają możliwość destrukcji — ale nie rozwiązują problemu emocjonalnego, jeśli czas nieobecności regularnie przekracza możliwości konkretnego psa. Decyzja o adopcji basenji przez osoby pracujące poza domem przez wiele godzin dziennie, bez możliwości zorganizowania opieki w ciągu dnia, wymaga szczególnie przemyślanego podejścia. Nie jest to ocena właściciela — jest to informacja o potrzebach rasy, którą najlepiej poznać przed zakupem, a nie po nim.